Sprawca uszkodzenia rzeźby konia zatrzymany - Aktualności - Komenda Miejska Policji w Koninie

Aktualności

Sprawca uszkodzenia rzeźby konia zatrzymany

Data publikacji 24.10.2019

Policjanci z Wydziału Kryminalnego Komendy Miejskiej Policji w Koninie zatrzymali dzisiaj rano trzech mężczyzn, podejrzewanych o udział w uszkodzeniu rzeźby konia w centrum Konina. Poszukują jeszcze czwartego, ale jego zatrzymanie to tylko kwestia czasu.

Do uszkodzenia rzeźby doszło w nocy z 11 na 12 października. Według zgłoszenia z Urzędu Miejskiego ktoś złamał tylne nogi konia, co spowodowało jego przewrócenie do przodu, a także uszkodził dysze do wody i oświetlenie pomnika. Straty początkowo oszacowano na kilkanaście tysięcy złotych, ale ta kwota może być znacznie wyższa.

Funkcjonariusze operacyjni od tamtej pory starali się ustalić sprawcę bądź sprawców tego chuligańskiego wybryku. Sami już nie pamiętają ile godzin monitoringu przeanalizowali. W końcu wytypowali potencjalnych sprawców, ale nikt ich nie rozpoznawał. Zdecydowali się więc na publikację nagrania z monitoringu z jednego z lokali gastronomicznych. Film obiegł media społecznościowe wczoraj, a dzisiaj rano kryminalni zapukali do drzwi sprawców. Na ile pomogła w tym publikacja monitoringu pozostanie ich operacyjną tajemnicą.

Policjanci ustalili czterech mężczyzn w wieku 21 – 23 lata. Wszyscy są mieszkańcami gminy Kramsk. W piątek zawitali do konińskich klubów, żeby się zabawić. Niestety alkohol wzbudzić w nich (dosłownie) ułańską fantazję i postanowili dosiąść rzeźby konia. Pierwszych dwóch „jeźdźców” jakoś rzeźba zniosła, ale pod trzecim – 23-letnim – załamały się nogi konia. Zauważył to i dzisiaj już nie wie dlaczego, ale zaczął szarpać rzeźbą i doprowadził do całkowitego załamania nóg i przechylenia konia do przodu. Przy okazji zniszczył też dysze do wody i oświetlenie rzeźby. To jednak nie jedyny występek, jakiego rozbawieni młodzieńcy dopuścili się tego wieczoru. Kiedy posilili się i kierowali w stronę rzeźby, przy wyjściu z tunelu od strony dworca PKP zauważyli przymocowany do słupa rower. Jego zabezpieczenie krótko opierało się krewkim działaniom trzech mężczyzn. Ukradli rower i na nim pojechali w dalszą drogę. Ten wątek jednak jest jeszcze badany, a poszczególny udział mężczyzn w kradzieży będzie dopiero ustalany. Policjanci poszukują też osoby, do której rower należy, ponieważ nikt nie zgłosił kradzieży. Prosimy o kontakt osobisty bądź telefoniczny pod nr tel (63) 247 25 16 lub (63) 247 24 50.

23-latek przyznał się do zarzucanego uszkodzenia mienia. Nie do końca jednak był w stanie podać powodu, dla jakiego to zrobił. Zrzucił wszystko na karb spożytego alkoholu. Kodeks Karny za to przestępstwo przewiduje do 5 lat więzienia.

Marcin Jankowski