Właścicielka baru
zgłosiła w miejscowym komisariacie włamanie. Skradziono jej ryby,
kotlety, frytki, piwo, golonki, narzędzia i 200 zł w bilonie. Na
miejsce udali się policjanci, a ich uwagę zwróciło 2 mężczyzn,
którzy grillowali sobie nieopodal. Jeszcze dziwniejsza wydała się
policjantom zawartość rusztu.
|
|
…więcej
|